02. Jak zepsuć szablon?
To są ogólne zasady i przykazy dotyczące tego czego w sumie nie robić. Jeśli pracowałeś/aś ze StoreFrontem to możesz to pominąć.
1. Nasze klasy (hehe)
Najłatwiej zepsujesz szablon usuwając nasze klasy.
W edytorze wizualnym w strategicznych miejscach mamy klasy, aby nadać unikalność pewnym miejscom (np. kolumna na karcie produktu):


Jeśli chcesz dodać własne klasy, nie ma problemu, spacja i dopisujesz własne, ale tych naszych nie usuwaj!
2. Usuwanie modułów krytycznych
Widząc jakiś moduł krytyczny i go bez przemyślenia usuwając trudno będzie go umiejscowić ponownie w tym samym miejscu.


Edytor wizualny jest bardzo delikatny, trochę jak w Wordzie po dodaniu obrazka - delikatnie ruszysz zdjęcie i cały dokument się sypie. Sklep się nie posypie, ale wizualnie możesz przeskoczyć nie do tej kolumny / sekcji / wiersza i będzie dużo trudniej to przywrócić. Na szczęście zawsze możesz "Porzucić zmiany".
Pamiętaj proszę o wykonaniu kopii zapasowej, jak coś zepsujesz bez kopii to nie ma cofki, albo reinstalka (30% ceny szablonu jaką płacimy za instalację wyżej), albo ręczne punktowe poprawki aż naprawimy, to kupa roboczogodzin i nie jest to objęte gwarancją, wystawiamy fakturę!


Myślisz że ten punkt drugi jest głupi? Bardzo dużo klientów usuwa np. Warianty produktu, bo podglądany produkt ich nie ma. To błąd!

3. Głupie ustawienia
Jeśli pójdziesz do ustawień modułów Integracyjnych:

Znajdziesz tam ustawienia np. modułu z newsletterem w formie popup:

Teoretycznie możesz ustawić taką pułapkę:

I klientowi NON STOP będą pokazywały się popupy, bo nim zdąży przewinąć ten 1% to od razu okienko się pojawi, popup po zamknięciu na 0 = pokazuje się cały czas i klient dostanie szału po pierwszych 3 zamknięciach :)
4. Ale po co to pisać?
Żebyś nie popełnił/a tych błędów. Chwytliwy tytuł, kilka solidnych przykładów. Uznajmy to za BHP pracy z szablonem.
Trzymam kciuki za Twoje wdrożenie!